No dobra panowie, czas
się przyznać kto w dzieciństwie z zazdrością patrzył, jak młodsze siostry czy
koleżanki od szpadelka bawiły się pięknymi kucykami z tęczowym ogonem i
magicznym rogiem? I kogo kusiło by pohasać takowym po piaskownicy, a później
wyczesać mu grzywę? Nikt się nie przyzna, wiem, bo nauczono nas pogardy dla
takiej formy rozrywki. Nas, którzy w dłoniach dzierżyliśmy resoraki, pistolety
na kulki i zestawy małych policjantów. Mam jednak dla was dobrą wiadomość, niedawno
na steamie ukazało się Pony Island, gdzie beztrosko możemy bawić się naszym
słodkim jednorożcem. No bo co złego może się stać?
