Nie wiem, jak wam, ale mi do czerpania stuprocentowej
przyjemności z dobrej gry potrzebny jest jeszcze klimat, stworzony wokół niej,
na który składa się wiele czynników. I nie mówię tu o czymś na wzór odpalania
skoków narciarskich w lipcu, bo już na samą myśl przechodzą mnie ciarki.
poniedziałek, 5 maja 2014
środa, 16 kwietnia 2014
Niezapomniania Klasyka - TZAR: Ciężar Korony
Dziś pierwszy wpis z cyklu Niezapomnianej Klasyki, w którym będę
wymiatać spod dywanu starsze produkcje. Być może lata świetności mają już za sobą, ale z
różnych przyczyn na stałe wryły się w pamięć, myślę, że nie tylko moją. Mój
pierwszy wybór będzie sentymentalny - pierwsza gra (demo z płytki CLICK!)
zainstalowana na pierwszym pececie, marzec 2000. TZAR: Ciężar Korony po
kilkunastu latach znów zawitał na moim pulpicie, przywołując miłe wspomnienia i
łezkę w oku, magia pierwszych razów.
sobota, 12 kwietnia 2014
Karty na stół - o Hearthstone słów kilka
Do Hearthstone zabierałem się
niczym przysłowiowy pies za jeża. Ta zwłoka wynikała przede wszystkim z tego,
że miałem pełną świadomość, czym to się może skończyć. No i niestety się nie
myliłem, Blizzard znów wyrządził mi krzywdę. Zarwane nocki, podkrążone oczy i zaabsorbowane na wiele godzin szare komórki. Dobrze, że chociaż portfel
zostawił w spokoju, ale chyba tylko dlatego, że nie jestem z tych narwanych.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


